niedziela, 26 kwietnia 2015

Black Sunday


Bynajmniej niedziela dzisiaj nie była czarna, ale to co dzisiaj miałam na sobie zdecydowanie tak ! Czerń jest niewymuszona, niewymagająca, zawsze sama się broni i to chyba lubię w niej najbardziej.

Niedziela? Tak, była wspaniała. Pogoda dopisywała mimo, że po południu pojawiły się ciemne chmury i padało, ale czy taki wiosenny deszczyk, gdy jest tak dogodna temperatura, nie jest przyjemny? Osobiście jak najbardziej lubię wiosenny deszcz.
Pozdrawiam
SKY






photo by Justyna Ciereszko

dress: SECOND HAND | jacket, necklace: HOUSE | scarf: MY MUM | bag: SINSAY | boots: CCC

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz