środa, 25 listopada 2015

Inspirations part 11


Leżę w łóżku z przeziębieniem jak stąd do wieczności. Całe szczęście, że mogę sobie na to pozwolić. Marzę jedynie o tym żeby móc się wygrzać porządnie na słońcu. Bo już niestety niskie temperatury dotarły nawet do Prachtu. Ba, wczoraj sypał nawet śnieg.

PS Zapraszam na facebook'a, gdzie zwracam się do Was z prośbą, o udział w dyskusji o blogu :)

środa, 4 listopada 2015

Listopadowy spacer


Wczoraj świeciło przepięknie słońce, a temperatura na podwórku była znośna. Musiałam wyjść na podwórko, a raczej przechadzkę żeby znaleźć przystanek z którego mogłabym dojechać do Altenkirchen, gdzie będzie odbywał się długo wyczekiwany kurs niemieckiego. Wyjście potraktowałam jak spacer, więc nie mogło obyć się bez zabrania ze sobą aparatu. Zapraszam Was na efekty listopadowego spaceru ! :)