Leżę w łóżku z przeziębieniem jak stąd do wieczności. Całe
szczęście, że mogę sobie na to pozwolić. Marzę jedynie o tym żeby móc się
wygrzać porządnie na słońcu. Bo już niestety niskie temperatury dotarły nawet
do Prachtu. Ba, wczoraj sypał nawet śnieg.
środa, 25 listopada 2015
środa, 4 listopada 2015
Listopadowy spacer
Wczoraj świeciło przepięknie słońce, a temperatura na podwórku była znośna. Musiałam wyjść na podwórko, a raczej przechadzkę żeby znaleźć przystanek z którego mogłabym dojechać do Altenkirchen, gdzie będzie odbywał się długo wyczekiwany kurs niemieckiego. Wyjście potraktowałam jak spacer, więc nie mogło obyć się bez zabrania ze sobą aparatu. Zapraszam Was na efekty listopadowego spaceru ! :)
piątek, 30 października 2015
To co kocham
Podobno przyjaźń między kobietą, a mężczyzną nie może istnieć, a raczej większość ludzi uważa, że to się nie może udać. Owszem nie wszystko w życiu jest łatwe, w szczególności taka przyjaźń (najbardziej wtedy kiedy jest to relacja między ludźmi). Nikt przecież nigdy nie powiedział, że nie może być to przyjaźń między osobą, a przedmiotem. Tak! W moim przypadku jest to niezwykła przyjaźń między mną, a moim "przyjacielem" aparatem. Poznajcie, to jest ZENIT. Kiedyś pokazywałam Wam zdjęcia zrobione tym aparatem tutaj i tutaj, tym razem pokazuję Wam zdjęcia mojego sprzętu. Piękne przedmioty zasługują na chwilę uwagi, nawet jeśli mają być to ich fotografie.
poniedziałek, 26 października 2015
Inspirations part 10
Kompletując zestaw tych inspiracji, podsunęły mi one kilka fajnych pomysłów. Wczoraj z kolei przeglądając sklep online 'Zary' skomponowałam w swojej głowie stylizację do zdjęć. No, ale co począć, gdy ma się mnóstwo czasu, aby tworzyć stylizacje, kiedy nie ma z kim ich zrealizować, ale o tym kiedy indziej.
Nie rozpisuję się mocniej, zostawiam Was z tym co mnie zainspirowało. Pa!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



