Czas ruszać w drogę:
Witajcie. Postanowiłam dodać mix zdjęć zrobionych telefonem z weekendowego pobytu w Niemczech. Przyznaję, że strasznie bałam się lecieć bo był to mój pierwszy lot samolotem. Start i lądowanie były tak łagodne, że mój strach zniknął.
Celem mojej podróży były odwiedziny mojego chłopaka, który mieszka w Hamm od czerwca. Okolica jest przepiękna, zakochałam się w tym miejscu od pierwszego wejrzenia. Każdemu polecam odwiedzenie Hamm, czy nawet większego miasta np. Kolonii.
Tym samym chcę wam przekazać, że ja również będę mieszkała niedługo w Hamm. Moja przeprowadzka nastąpi równo za trzy tygodnie. Już nie mogę się doczekać, kiedy po dwóch miesiącach rozłąki będę miała ukochanego codziennie przy sobie :)
Wypad do Kolonii:
Nie zdążyłam zbyt wiele zobaczyć. Wylot do Dortmundu miałam w piątek wieczorem, a powrót w niedzielę wieczorem. Był to bardzo intensywny weekend. W sobotę wybraliśmy się do Kolonii głównie na zakupy. O ile lubię chodzić na zakupy, to te akurat zmęczyły mnie straszliwie (kilku godzinne chodzenie po sklepach zdecydowanie nie jest dla mnie).
Basen w Hachenburgu:
W niedzielę pogoda była niesamowita, więc udaliśmy się na basen do Hachenburga. Największe wrażenie zrobiło na mnie to, że nie spędza się tam czasu na leżaczkach pod dachem, a na łonie natury. Na zewnątrz jest duży teren trawiasty, gdzie można razem ze znajomymi rozłożyć się na kocach czy ręcznikach (opcja dla tych, którzy lubią wylegiwać się). Dla aktywnych są dwa boiska do siatkówki plażowej, a nawet bramki do grania w piłkę.
Przepiękne widoki:
Powrót do domu:
photo by me & my boyfriend





















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz